Witaj nieznajomy  

 

Dla dzieci

Dla młodzieży

Kalendarze

Kartki i plakaty

Katechetyczne i ewangelizacyjne

Ksiądz Bosko i jego dzieło

Modlitwy i sakramenty

Pedagogika

Rekolekcje, rozważania, homilie

Różne

Biografie salezjańskie (4)

Całun Turyński (8)

Chcę Ci po prostu powiedzieć (4)

Educatio (12)

Katecheza w opowiadaniach (8)

Kim jest Jezus Chrystus (8)

Krótkie opowiadania dla ducha (15)

Na ścieżkach Ewangelii (5)

Pierwsze spojrzenia (6)

Pisma Katechetyczne (2)

Powieść (2)

Rekolekcje, rozważania, homilie (4)

Seria z płytą (13)

Skarbnica - głębia modlitw... (6)

Słoneczne Promyki (8)

Szczególny dar (8)

Tradycyjne modlitwy (8)

 

WYDAWNICTWO SALEZJAŃSKIE
ul. Kawęczyńska 53
03-775 WARSZAWA

 

tel./fax   (022) 818 41 70
tel.   (022) 818 65 51 w. 217
tel.   0501 294 449
kolportaż   0602 261 438
     
e-mail:   wydsal@wydsal.pl
     
nr konta bankowego:   35 1020 1042 0000 8402 0134 2237

 

 

6 szt. 152,00 zł

 

 

Działanie bez modlitwy jest pozbawione zasadniczej podstawy; modlitwa bez działania jest pozbawiona terenu do zasiewu.

A. Graf

ŚW. MELCHIOR GRODZIECKI, kapłan, męczennik, 1582-1584, † 1619

Bł. Melchior udał się na Węgry, do Koszyc, w charakterze kapelana wojsk czeskich i polskich, posłusznych cesarzowi. W sierpniu 1619 roku Gabor był już na Węgrzech. Do niego przyłączył się Jerzy Rakoczy, magnat węgierski. Ich wojska dotarły do Koszyc. Gubernator z ramienia cesarza zamierzał stawić opór. Na zamku schronili się kanonik Marek Kriż, Melchior Grodziecki i Stefan Pongracz. Niestety wróg zdradą dostał się na zamek. Aresztowano natychmiast kapłanów i zaraz wydano na nich wyrok śmierci. Najpierw zamordowano kanonika Kriża. Wobec jezuitów natomiast zastosowano najpierw wyszukane tortury, by ich skłonić do odstępstwa od wiary. Wśród niesłychanych mąk słychać było tylko okrzyki ofiar katowanych, wzywające imienia Jezusa i Maryi. Wreszcie kiedy katom zabrakło już sił, dobili męczenników, odcinając ich głowy toporem. Mord dokonany w tak ohydny sposób wywołał ogólne oburzenie nawet wśród protestanckiej ludności. W tym czasie Bethlen poniósł klęskę od lisowczyków, przysłanych na pomoc cesarzowi przez króla polskiego Zygmunta III. Dzięki temu w rokowaniu z posłem cesarskim Bethlen zgodził się oddać mu ciała kapłanów.