|
|
365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po różnych książkach, a teraz zebrane w jednym zbiorze.
Są to malutkie pigułki mądrości. Ta książka nie jest po to, by połknąć ją całą na raz.
Wystarczy jedna pigułka dziennie.
Pozwólcie jej zagnieździć się w Waszym umyśle.
Każda historia jest małą szkatułką: otwórzcie ją, zanurzcie w niej ręce, odkryjcie ziarno, które chowa w środku, czasem z upartą zazdrością, i pozwólcie, by zakiełkowało ono w Waszej duszy.
Po wysłuchaniu historii nikt nie jest już tym, kim był.
Bruno Ferrero – kapłan, salezjanin, pedagog religijny, autor książek edukacyjnych, m.in. Wasze dzieci mają tylko was!, oraz zbiorów opowiadań, które odniosły duży sukces wydawniczy, m.in.: Śmierć, opowiadania dla dzieci, Opowiadania o Bogu, Ale my mamy skrzydła, Kwiaty po prostu kwitną.
Komentarze kupujących:
2010-03-23 13:10:37Książka jest b. wartosciowa, można kupic dla siebie lub podarowac komus np na slub zamiast kwiatow lub na inna okoliocznosc. Polecam, bo naprawde warto:)Ania
2009-12-21 17:24:24warto ją mieć na swojej półce..
2009-12-12 13:21:22Ta książka okazała się świetnym zakupem. Polecam dla wszystkich, którzy każdego dnia chcieliby rozważać piękne i wartościowe treści.J
2009-09-20 14:56:39Książka jest po prostu rewelacyjna. Codziennie rano czytam historyjkę przypisaną do danego dnia i cały dzień jest piękniejszy, a ja czuję ogromną radość życia. Polecamtenisówka
wszystkie komentarze

|
|
|
 |
3 szt. 46,60 zł

|
|
 |
Zmartwienie o jutro jest przyczyną wielu kradzieży. Dzisiaj chcemy czegoś, a jutro chcemy mieć za wszelką cenę, nawet jeżeli to niedozwolone, jeszcze coś innego.
Gandhi
|
|
 |
BŁ. JAN GABRIEL PERBOYRE, kapłan, męczennik, 1802–1840
Bł. Jan Gabriel Perboyre prowadzi nas do Chin, największego państwa świata tak obszarem, jak i liczbą mieszkańców. Bliższe dane o tym kraju podaliśmy 7 lutego z okazji męczeńskiej śmierci bł. Jana Lantrua. Krwawe prześladowanie wiary w Chinach trwało od roku 1724 do 1860. W latach 1827–1832 był rektorem i ekonomem nowo powstałego pensjonatu kościelnego w tym mieście. Stąd przełożeni obwołali go na wicedyrektora nowicjatu w domu macierzystym S. Lazzaro (Św. Łazarza). Wszakże bł. Jan stale marzył o misjach w Chinach. Kilka też razy na piśmie ponawiał swoją prośbę. Otrzymał wreszcie upragnione zezwolenie i dnia 21 marca 1835 roku z Havru udał się do Chin. Błogosławiony natrafił na czasy niespokojne. Dekrety prześladowcze nieco złagodniały, ale nadal trwały. Trzeba było działać ostrożnie, w ukryciu, by katolikom chińskim, jacy jeszcze pozostali, nieść pomoc duszpasterską, a w miarę możliwości, by zyskiwać nowych wyznawców. Bł. Jan wykazał w tym dużo gorliwości, ale też i roztropności. Kiedy prześladowanie zaczęło się jednak wzmagać, zamieszkał u pewnego gorliwego katolika i stamtąd prowadził w ukryciu świętą swoją misję. Został jednak zadenuncjowany oraz aresztowany. Dnia 26 września 1839 roku przewieziono go do Tcha-Yuen-Keu, gdzie go poddano torturom. Kiedy Błogosławiony nie załamał się, odwieziono go do prefektury w Kucheng, gdzie go poddano nowym śledztwom i torturom, aby wydobyć z niego listę misjonarzy i wiernych. Tylko dzięki niezwykle odpornemu i młodemu organizmowi przetrwał męki. Odprowadzono go do więzienia i tam go zaduszono 11 września 1840 roku. |
|
 |
 |
|